Trzy i siedem

Gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im:
«Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka».
Odpowiedzieli uczniowie: «Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?»
Zapytał ich: «Ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem».
I polecił ludowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali tłumowi.
Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać.
Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów.
Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił.
Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.
Mk 8, 1-10

Trzy dni.

Liczba trzy ma swoje znaczenie. I chociaż najczęściej kojarzy się (i słusznie) z Trójcą, w odniesieniu do rzeczy ludzkich też oznacza komplementarność. Pełnię. Że coś się po prostu dzieje na maksa.

I tłum tak właśnie słucha Jezusa. Na maksa.
Czy zdarzyło ci się kiedyś słuchać kogoś trzy dni bez jedzenia?
A oni słuchali. Najwyraźniej szkoda im było czasu na to, żeby zostawić Tego, który tak potrafi mówić, i iść szukać chleba.

Najpierw Jezus. Potem jedzenie.
Najpierw Jezus. Potem wszystko inne.

A Jezus pozwala im słuchać przez trzy dni. Przecież mógł nakarmić ich pierwszego dnia. Albo drugiego. Ale nie – czeka aż trzy dni. To trochę, jakby pytał: Czy na pewno Ja jestem najważniejszy?

A potem karmi ich wszystkich siedmioma rozmnożonymi chlebami.

Liczba siedem też ma swoje znaczenie. I jest „zarezerwowana” dla boskich spraw.
Jedzenie, którego tłum odmawiał sobie przez trzy dni, nagle staje się boską sprawą.

Kiedy Jezus jest najważniejszy, wszystkie inne sprawy nabierają boskiego porządku.

Marta

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Trzy i siedem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s