Dlaczego tak?

Uczniowie Jana podeszli do Jezusa i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»

Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.
Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze robi się przedarcie.
Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».
(Mt 9, 14-17)

Dlaczego my dużo pościmy, a Twoi nie?
Trochę mi to przypomina pytania moich dzieci, które nie jadły jeszcze obiadu i widzą kolegów ze słodyczami: a czemu oni mogą jeść lizaki, a my nie?
I trochę mi to przypomina mnie samą, kiedy pytam Pana Boga: a czemu ja się tak muszę starać, a oni nie? I wcale nie jest im gorzej!
Więc kiedy przykładasz swoją miarkę sprawiedliwości do Bożych spraw, kiedy próbujesz się porównywać, kiedy przychodzisz do Jezusa z pytaniami i może lekkimi pretensjami też – przestań.
Bóg wie, co robi, kiedy i jak. Wie, kiedy masz pościć i się smucić, a kiedy cieszyć. Wie, co jest dla ciebie dobre.
Wystarczy, żebyś Mu zaufał. Przestał się porównywać. Uznał, że On wie, co dla ciebie dobre – i kiedy.

Marta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s