Rachunek sumienia z przyjaźni

Jezus powiedział do swoich uczniów: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.
(J 15, 12-17)

Wy jesteście przyjaciółmi moimi – mówi dziś Jezus.
Nie ma co, podnosi nam poprzeczkę. Bo łatwo jest chcieć przyjaźni, a o wiele trudniej jest w niej być. Może dlatego, że, jak mówił chyba ks. Dziewiecki – przyjaźń jest podstawową formą miłości. A miłość nigdy nie jest łatwa.

Zazwyczaj w dodatku podchodzimy do sprawy trochę „w drugą stronę”. Mówimy, że to Jezus jest naszym Przyjacielem. Na tym się skupiamy: że On ma w sobie wszystkie te cechy, które nam gwarantują piękną przyjaźń z Nim, jeśli tylko tego zechcemy.
No dobrze, a co z nami?

Jest pierwszy piątek, zróbmy sobie mały rachunek sumienia.

1. Bycie po to, żeby być

Przyjaźń to nie jest relacja, w której chcemy coś załatwić, w której jesteśmy dla korzyści. Jesteśmy w niej po prostu – po to, żeby być. Cieszyć się obecnością drugiej osoby, a nie jej możliwościami i tym, co potrafi dla nas zrobić.

Jak często przychodzę do Jezusa coś „załatwić” – a jak często po prostu z Nim pobyć? Czy potrafię z Nim milczeć i czuć się dobrze tylko dlatego, że On jest?

2. Poczucie bezpieczeństwa

Zaufanie, przestrzeń na bycie sobą takim, jakim jestem, swoboda i spontaniczność, uczucie bycia w pełni akceptowanym – to właśnie dlatego przyjaźń jest tak piękna i upragniona.

Jak często pozwalam Jezusowi na to, żeby w moim życiu mógł być sobą? Radosnym, czułym, kochającym, bliskim, mądrym, dobrym, stanowczym, wszechmocnym? Czy w ogóle Mu na to pozwalam? Czy może częściej mówię Mu „nie” – bo się boję, bo Mu nie do końca ufam, bo wiem lepiej, bo obawiam się, że Jego pomysły postawią moje życie na głowie?

3. Wzajemność

Biorę i daję. Dbam o równowagę. Proszę, kiedy potrzebuję, i bez wahania obdarowuję, kiedy potrzebuje tego mój przyjaciel.

A jak mam z Jezusem? Co Mu daję? Czy między moim braniem i dawaniem jest równowaga? Czy moja modlitwa to monolog o mnie, czy zostawiam Mu miejsce na to, żeby też mógł coś powiedzieć? Czy gdy przychodzę do Niego zwierzyć się z moich problemów, czy pytam, co u Niego słychać, na czym Mu zależy, co mogę dla Niego zrobić?

4. Wolność
Prawdziwego przyjaciela poznaje się po tym, że nie jest zazdrosny ani zaborczy. Że nie żąda wyłączności, nie chce mnie mieć tylko dla siebie, z nieustannym „prawem dostępu”. Po tym, że szanuje moją wolność, moją potrzebę samotności, że akceptuje moje bycie w innych relacjach i to, że nie tylko jemu daję siebie.

Czy nie jestem czasem zazdrosny o inne relacje Jezusa? Czy nie uważam, że z innymi ma lepsze relacje, więcej im daje, więcej rozmawia, bardziej błogosławi? Czy nie czuję się zagubiony, kiedy pytam i nie mam odpowiedzi, kiedy Go szukam i nagle jakby nie mogę znaleźć, choć wiem, że na pewno gdzieś jest? Czy nie robię Mu wymówek, że czasami nie czuję Jego obecności tuż przy mnie, tylko nieco dalej?

5. Wierność
Jestem twoim przyjacielem, więc możesz mi zaufać. Możesz mieć pewność, że jesteś dla mnie ważny, że będę przy tobie w tym dobrym czasie i tym złym też, że się ciebie nie wyprę, nie zostawię, że możesz na mnie liczyć. A kiedy mnie zostawisz, kiedy ze mnie zrezygnujesz, kiedy przestaniesz mnie chcieć, dalej będę w ciebie wierzyć, mówić o tobie dobrze, wspierać cię po cichu i chcieć twojego dobra.

Jak wygląda moja wierność Jezusowi?
Czy pozwalam sobie na drobne odstępstwa od ustalonych zasad? Czy uważam, że jak raz mi się zdarzy „zapomnieć” o modlitwie, to przecież nic się nie stanie? Czy dotrzymuję słowa, które Mu daję, kiedy coś obiecuję? Czy prywatnie mówię Mu „tak”, a publicznie – niekoniecznie?
Czy wierzę, że kiedy od Niego odchodzę, On wciąż mnie chce, jest mi wierny, wierzy we mnie i czeka, aż wrócę?

6. Wdzięczność i radość

To trochę fundament przyjaźni: poczucie wdzięczności za to, że mój przyjaciel jest. Wdzięczność za czas, za rozmowy, za wsparcie, za otwartość i życzliwość, za to, że z nim mogę być sobą. To taka wdzięczność za rzeczy duże i małe, które nie powszednieją i nie stają się oczywiste, nie zaczynają być obowiązkiem mojego przyjaciela, ale są wciąż i wciąż darem, na który nie zasługuję. I radość z bycia obdarowanym.

Czy ja jestem wdzięczny Jezusowi za to, że dla mnie jest? Że daje mi kolejny dzień, że pozwala oddychać, że troszczy się o mnie, że mam co jeść i pić, gdzie mieszkać? Czy potrafię widzieć to jako Jego dary, czy może to dla mnie takie oczywiste i nie widzę w tym nic, za co mogę dziękować?

7. Zaskakujący dar
Przyjaźń nie jest czymś, co można zaplanować i zrealizować. Nie jest celem do osiągnięcia. Nie jest czymś, co mi się należy i musi przydarzyć. Przyjaźń jest darem, który się nagle przydarza, pojawia się i zaskakuje, który zdumiewa i jest w pełni dobrowolny. Nie ma w niej nic z przymusu ani konieczności.

Czy ja potrafię przyjąć dar przyjaźni Jezusa? Czy nie bronię się przed taką relacją z Nim, bo nie zasługuję, bo to zbyt wymagające, bo nie potrafię, bo się nie nadaję?
Czy potrafię Mu uwierzyć, że chodzi Mu właśnie o mnie, że się nie pomylił i że nie zmieni zdania, że ten dar jest dla mnie przygotowany – dar Jego przyjaźni? Że to właśnie ze mną, tak, ze mną On, sam Bóg, chce taką relację mieć?

I na koniec – oczywista oczywistość.
Czy ja Mu potrafię powiedzieć to, co jest papierkiem lakmusowym każdej przyjaźni: potrzebuję Cię tylko dlatego, że Cię kocham?

Marta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s