O co poprosisz?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek prosilibyście Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna.
Mówiłem wam o tych sprawach w przypowieściach. Nadchodzi godzina, kiedy już nie będę wam mówił w przypowieściach, ale całkiem otwarcie oznajmię wam o Ojcu. W owym dniu będziecie prosić w imię moje, i nie mówię wam, że Ja będę musiał prosić Ojca za wami. Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wy Mnie umiłowaliście i uwierzyliście, że wyszedłem od Boga. Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca”.
(J 16, 23b-28)

Niezła obietnica: proście w imię moje, a otrzymacie.
Aż chce się zapytać: ale Ty tak serio, Panie Jezu? To tak się da?

Dlaczego mamy otrzymać? Bo wierzymy, że Jezus jest Bogiem i kochamy Go.
Po co mamy otrzymać? Żeby nasza radość była pełna.

Wiara jest relacją miłości i bliskości.
Gdy kogoś kocham, chcę spełniać jego pragnienia. Słucham, kiedy mnie prosi, i robię co w mojej mocy, żeby prośbę urzeczywistnić. I to spełnienie pragnienia sprawia, że osoba, którą kocham, dostaje w bonusie taką radość, której niczego nie brakuje.

To jest właśnie boski sposób kochania, bycia z drugim.
To jest dla nas wzór do naśladowania w naszych relacjach.
I o to najbardziej chcę dziś prosić Ojca w imię Jezusa: o taką miłość, jak ma On sam.

A Ty?
O co dziś Go poprosisz?

Marta

 

Fot. Cristina Gottardi on Unsplash

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s