Przy stole

Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem.

Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. Na to Pan rzekł do niego: „Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie o to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste”. (Łk 11, 37-41)

Faryzeusz zasiada z Jezusem do stołu.
Stół jest symbolem wspólnoty, bliskości. Siadamy przy stole, gdy spotykamy się z drugą osobą albo w gronie znajomych. Jesteśmy wtedy blisko siebie, to w pewnym sensie czas wyjątkowy.
Gdy zasiadasz do stołu z innymi, o czym myślisz? Jak patrzysz na drugiego człowieka?
Czy tak, jak faryzeusz na Jezusa?
Nie jest łatwo patrzeć zawsze na innych z „pozycji” miłości bliźniego. Gdy wiesz o czymś lepiej, ciężko jest zatrzymać to dla siebie: trzeba innym wytknąć ich błąd.

Faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie – ale wytknął mu brak „pobożności”.
A co Ty wytykasz innym, kiedy się z nimi spotykasz przy stole – tym zwykłym, domowym, i tym eucharystycznym, podczas mszy?

ks. Marek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s