Bierzesz to serio?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie”.
(J 14, 23-29)

Takie trzy rzeczy są w tej dzisiejszej Ewangelii.

Po pierwsze: zapewnienie, że jeśli ktoś kocha Jezusa, będzie zachowywał Jego naukę.
A umiesz sobie przypomnieć, co w ogóle Jezus mówi? Tak dokładnie?
Przecież jeśli kogoś kochasz, jest dla ciebie ważny, to słuchasz go uważnie, potrafisz słowo w słowo przytoczyć to, co do ciebie powiedział. Nawet, gdy minie jakiś czas, te słowa zostają na dnie serca. Zachowane. Wpływają na twoje życie.
Wierzysz w to, że Jego słowa są aż tak ważne?

Po drugie: Duch Święty ma nas wszystkiego nauczyć.
Ma pokazać, jak to zrobić, żeby zachowywać naukę Jezusa. Jak miłować przyjaciół i nieprzyjaciół. Jak wybaczać. Jak przyjmować wolę Bożą, a nie swoją. Jak troszczyć się najpierw o Jego sprawy.
Tak często mówimy: to jest odległy ideał. Nie umiem.
Wierzysz w to, że Duch Święty może cię naprawdę nauczyć?

Po trzecie: zapewnienie, że Jezus zostawia ci swój pokój i masz się nie bać.
A skoro On tak mówi, to tak jest. To nie jest opcja. To nie jest dla wybranych. Ten pokój i brak lęku jest dla wszystkich Jego uczniów.
W takim razie skąd ten niepokój w twoim sercu? Skąd ten lęk w twoim życiu?
Czy ty naprawdę wierzysz, że On daje ci pokój i zabiera strach?

Bo jeśli wierzysz, to nie ma innej opcji. Te wszystkie rzeczy muszą się dziać w twoim życiu.
A jeśli się nie dzieją – hmm.
Może czas wziąć je serio?
Marta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s