Przez cały dzień

Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość

Pełne Twojej chwały były moje usta,
sławiłem Cię przez dzień cały.
Nie odtrącaj mnie, gdy będę stary,
nie opuszczaj, gdy siły ustaną.

Ja zaś będę zawsze ufał
i pomnażał wszelką Twoją chwałę.
Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość
i przez cały dzień Twoją pomoc.

Opowiem o potędze Pana,
będę przypominał tylko Twoją sprawiedliwość.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

(Ps 71, 8-9. 14-15b. 16-17)


Doświadczenie miłości Boga jest zawsze takie, że po prostu chcę o Nim mówić. Piękne jest mówienie o chwale Boga, a przy tym świadomość, że wypowiedziane słowa trafiają do słuchaczy. A jeżeli nie mam gdzie tego wypowiedzieć, muszę to sobie przynajmniej napisać.

Jednak jak często brakuje mi sił, aby sławić Go przez cały dzień.
Ten ferwor dnia codziennego, tempo, w jakim żyję, pogoń za czymś nawet dobrze nie określonym odbiera mi radość z Jego miłości. Gdy pomyślę, że mam jeszcze tyle do zrobienia, Pan Bóg schodzi na dalszy plan. Tak łatwo jest mi chwalić i wysławiać Boga tylko przez chwilę. Natomiast perspektywa dłuższego czasu odbiera mi siły.

Wsłuchując się w dzisiejszy psalm, chcę wykrzyczeć z całego serca: „Nie opuszczaj mnie, gdy siły ustaną.”

ks. Marek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s