On kocha mnie

Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył.

Przenikasz i znasz mnie, Panie,
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli,
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz moje wszystkie drogi.
Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył,
godne podziwu są Twoje dzieła.

I duszę moją znasz do głębi.
Nie tajna Ci istota,
kiedy w ukryciu nabierałem kształtów,
utkany we wnętrzu ziemi.

(Ps 139, 1-3. 13-14ab. 14c-15)


Psalm 139 należy do ścisłego „top” moich osobistych psalmów. Dziś zwróciłem w nim uwagę na jeden wiersz: „Przyglądasz się jak spoczywam i chodzę”.

W pełni zrozumiałe jest, że Bóg mi się, przygląda, jak chodzę. Może to robić choćby z tego powodu, by zobaczyć, gdzie pójdę. Natomiast gdy spoczywam – to po ludzku u mnie nie dzieje się nic. Nic się w moim życiu nie zmienia, gdy na przykład śpię. A Bóg się mi przygląda również wtedy.

Ten psalm po raz kolejny uczy mnie, że Pana Boga dużo bardziej niż moje czyny interesuję ja sam. Bóg kocha mnie, a nie moje lepsze lub gorsze uczynki.

Dobrze na nowo odkrywać Boga, który nigdy nie traktuje człowieka przedmiotowo i interesownie.

Ks. Jacek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s