Nie muszę się bać

Szczęśliwy, kogo wspiera Bóg Jakuba

Chwal, duszo moja, Pana.
Będę chwalił Pana do końca mego życia,
będę śpiewał mojemu Bogu,
dopóki istnieję.

Nie pokładajcie ufności w książętach
ani w człowieku, który zbawić nie może.
Kiedy duch go opuści, znów w proch się obraca
i przepadają wszystkie jego zamiary.

Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba,
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię, i morze
ze wszystkim, co w nich istnieje.

(Ps 146, 1b-2. 3-4. 5-6b)


Przesłanie dzisiejszego psalmu i poprzedzającego go czytania (Jr 18, 1-6) szczerze napełnia mnie radością.
Dlaczego?

Bo mówi, że co by się w moim życiu nie wydarzyło i jakby się nie potoczyło – nie muszę się tego bać, bo jeśli ufam, to Pan Bóg jest ze mną.

Oczywiście łatwo się o tym pisze, kiedy nade mną świeci słońce: gorzej zaczyna się robić, kiedy przychodzi deszcz. Wtedy próbujemy się ukryć i perspektywa widzenia z ukrycia jest zupełnie inna niż podczas dobrej pogody.

Ale Bóg zapewnia nas dzisiaj, że jest z nami w każdym czasie.
Ufasz Mu?

Boanerges

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s