Gdzie czujesz Jego obecność?

Gniew Twój ustąpił, w Tobie mam pociechę

Oto Bóg jest moim zbawieniem!
Jemu zaufam i bać się nie będę.
Pan jest moją pieśnią i mocą
i On stał się moim zbawieniem.

Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę
ze zdrojów zbawienia.
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia!
Ukażcie narodom Jego dzieła,
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.

Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał!
I cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu,
bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela.

(Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6)



Doświadczenie trudu, bólu, braku bezpieczeństwa powoduje chaos w życiu, które sobie tak dokładnie zaplanowaliśmy. Wtedy stajemy przed wyborem: załamać się i już nic nie robić – albo stanąć naprzeciw trudnościom i szukać rozwiązania.

Bardzo podobnie jest z życiem duchowym.
Wiele razy w mojej relacji z Bogiem doświadczałem… pustki. Brakowało mi motywacji do modlitwy. Co z tym robiłem? Potrafiłem odpuścić i nie walczyć.

I w tym kontekście dzisiejszy psalm pokazuje coś pięknego.
Jeśli moja „stągiew” jest pusta, to muszę pójść do zdroju i czerpać.
Jeżeli w moim życiu odczuwam pustkę Boga, to muszę pójść do „zdroju”, gdzie Go odnajdę.

Każdy z nas ma takie miejsce, gdzie najlepiej czuje Boga.
Każdy z nas ma taką modlitwę, w której odnajduje Jego obecność.
Jaka jest Twoja?

Pójdź i zaczerpnij!

ks. Marek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s