A jeśli to już?

Pan Bóg nadchodzi, aby sądzić ziemię

Głoście wśród ludów,
że Pan jest królem.
On świat tak utwierdził, że się nie zachwieje,
będzie sprawiedliwie sądził ludy.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli,
niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

Przed obliczem Pana, który już się zbliża,
który już się zbliża, by osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie,
a ludy według swej prawdy.

(Ps 96, 10. 11-12. 13)


A jeśli naprawdę już nadchodzi?

A jeśli miałabym już dziś – TERAZ – wpuścić Chrystusa do mojego domu, do mojego życia, czy mogłabym to zrobić bez wstydu i z pokojem w sercu, że przecież osądzi świat sprawiedliwie i według swej prawdy?

Jaką prawdę zastałby u mnie?

Może upychałabym moje nieposprzątane życie gdzieś „w ostatnim pokoju”?
Może dostrzegłby wszystkie „zaraz”, przy rzeczach do zrobienia „przed urlopem”; przy leżącym obok brewiarzu, różańcu, niedokończonym artykule, nieodpisanym mailu i zapomnianym zaproszeniu na kawę do znajomego, do którego jakoś nie chciało mi się iść?

Czy cały mój świat oczekiwałby na Niego, pełen radości, że On jest Królem?

Małgorzata

Jedna uwaga do wpisu “A jeśli to już?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s