Wstyd

Usta me głoszą Twoją sprawiedliwość

W Tobie, Panie, ucieczka moja,
niech wstydu nie zaznam na wieki.
Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości
nakłoń ku mnie swe ucho i ześlij ocalenie.

Bądź dla mnie skałą schronienia
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,
bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą.
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją,
Panie, Tobie ufam od młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin,
od łona matki moim opiekunem,
Ciebie zawsze wysławiałem.

Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość
i przez cały dzień Twoją pomoc.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

(Ps 71, 1-2. 3-4a. 5-6. 15ab i 17)


Gdy wczytuję się w dzisiejszy psalm, bardzo uderzyła mnie jedno słowo: wstyd.
„Niech wstydu nie zaznam na wieki” – mówi psalm. A gdy przyglądam się swojemu życiu, widzę, że tak często wstydziłem się, bałem się przyznać do Boga.
Gdzieś we mnie rodziły się wątpliwości, czy to w ogóle ma jakikolwiek sens.

Inną stronę bycia przy Bogu pokazało mi przyjęcie Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela. To doświadczenie wyzwolenia pozwala żyć w Jego wolności i radości. „Ucieczka w Panu” to nie tylko poczucie bezpieczeństwa, ale przede wszystkim ciągłe pragnienie bycia przy Nim. Bez wstydu i zastanawiania się, czy się do Niego przyznać.

Bo gdy Bóg jest pierwszy, to mimo moich upadków zabiera mój wstyd, a daje radość życia.

ks. Marek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s