Pamiętasz?

Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Słuchaj, mój ludu, nauki mojej,
nakłońcie wasze uszy na słowa ust moich.
Do przypowieści otworzę me usta,
wyjawię tajemnice zamierzchłego czasu.

Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali,
nawróceni garnęli się do Boga.
Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką,
że Bóg Najwyższy ich Zbawicielem.

Lecz oszukiwali Go swymi ustami
i kłamali Mu swoim językiem.
Ich serce nie było Mu wierne,
w przymierzu z Nim nie byli stali.

On jednak będąc miłosierny
odpuszczał im winę, a nie zatracał,
gniew swój często powściągał
i powstrzymywał swoje wzburzenie.

(Ps 78, 1-2. 34-35. 36-37. 38)


Czytam ten psalm i uświadamiam sobie, że bardzo często psalmy właśnie są realnym uzdrowieniem pamięci: „przypominali sobie, że Bóg jest…”.

No właśnie. Co słowo Boga robi z moją pamięcią, gdy zaprasza, by śpiewać: Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy? Gdyby nie Słowo, mogłabym zapomnieć nie tylko o Nim – przygarniającym, umacniającym, zbawiającym, miłosiernym… Gdyby nie Słowo, mogłabym zapomnieć też o sobie – niestałej, gubiącej wierność i próbującej ją odnaleźć. I jeszcze bardziej – o sobie doświadczającej Jego przebaczenia, opanowania i łagodności. Jego obecności ze mną i we mnie.

O sobie, do której On nigdy nie przestaje mówić, bym nauczyła się śpiewać.

Małgorzata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s