Powstrzymaj mnie!

Słowo Twe, Panie, oświeca mą drogę

Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa,
obdarz mnie łaską Twojego Prawa.
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.

Twoje słowo, Panie, jest wieczne,
niezmienne jak niebiosa.
Powstrzymuję nogi od wszelkiej złej ścieżki,
aby słów Twoich przestrzegać.

Z Twoich przykazań czerpię roztropność,
dlatego nienawidzę wszelkiej ścieżki nieprawej.
Nienawidzę kłamstwa i nim się brzydzę,
a Prawo Twoje miłuję.

(Ps 119, 29 i 72. 89 i 101. 104 i 163)


„Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa” – to brzmi bardzo życiowo.

Czasem tak mnie ciągnie na jakąś złą ścieżkę, że tylko Jego powstrzymanie może mnie zatrzymać w miejscu. Dla mnie w tym wołaniu psalmisty jest poczucie własnej bezsilności i niemocy. Jedynym ratunkiem jest silna i mocna ręka Boga, która go powstrzyma przed grzechem.

Myślę, że taka modlitwa w chwilach pokus- choć pewnie i nie tylko – jest Bogu bardzo miła: powstrzymuj mnie, Panie. W końcu w samochodzie oprócz pedału gazu jest też hamulec. Warto nie tylko prosić Boga o moc do działania, ale również o zatrzymanie przed grzechem.

ks. Jacek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s