Melodia codzienności

Wobec aniołów psalm zaśpiewam Panu

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca,
bo usłyszałeś słowa ust moich;
będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów,
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

I będę sławił Twe imię za łaskę Twoją i wierność,
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twoje imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem,
pomnożyłeś moc mojej duszy.

Wszyscy królowie ziemi będą dziękować Tobie, Panie,
gdy usłyszą słowa ust Twoich,
i będą opiewać drogi Pana:
«Zaprawdę, chwała Pana jest wielka».

(Ps 138, 1-2a. 2b-3. 4-5)


Zdarzało mi się w życiu śpiewać psalm. Śpiewałam jako dziecko, jako nastolatka, jako dorosła. I właśnie tak kiedyś usłyszałam Słowo Boże – odważne i hojne na tyle, by przechodzić przez usta człowieka.

Bo właśnie podczas śpiewu najmocniej docierały do mnie te najważniejsze prawdy o Bogu: o tym, że słucha, że okazuje łaskę, że jest wierny, że umacnia i udziela swojej chwały światu. Wyśpiewane okazywały się usłyszane, dotykały mnie mocniej, wnikały głębiej, jakby przekonywały mnie „od środka”: tak jest naprawdę!

Teraz śpiewam już rzadziej i mniej, ale to co wybrzmiało kiedyś – wciąż działa. Takie jest Słowo. Jeśli stanie się częścią życia człowieka – „melodię” jego codzienności zmieni już na zawsze.

Małgorzata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s