Radosne czy smutne?

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu

Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy,
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem,
niech się weseli serce szukających Pana.

Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze,
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił,
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego,
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem,
Jego wyroki obejmują świat cały.

(Ps 105, 2-3. 4-5. 6-7)


Gdy spaceruję po mieście, lubię patrzeć na ludzkie twarze. I widzę wtedy, że wielu z nas chodzi smutnych, złych, przestraszonych. Z czego to wynika? Pewnie są jakieś bardzo konkretne powody. Może sprawy, które nie idą po naszej myśli, pragnienia, które trudno spełnić…

A psalm podpowiada: niech się weseli serce szukających Pana.
I w wielu opisach świętych można przeczytać, że po spotkaniu z Bogiem wychodzili inni, jakby bił od nich blask. Pomimo cierpienia, jakie dźwigali, potrafili odnaleźć radość. W pokorze przyjmowali decyzje, które często nie zgadzały się z ich pragnieniami.
I była w nich radość.

Dlatego spójrzmy czasem na siebie przez ich pryzmat. Tych, którzy szukali Boga. Potrafili się tym cieszyć.
Popatrz.
Rozważasz teraz słowa psalmu. Szukasz Go.
Jakie jest Twoje serce? Radosne, czy smutne?

ks. Marek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s