Zapominasz?

Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.

Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

(Ps 23, 1b-3a. 3b-4. 5. 6)


Niczego mi nie braknie, kielich mój pełny po brzegi, leżę na zielonych pastwiskach…

Kiedy ten stan błogości i dobrobytu trwa dostatecznie długo, z czasem zapominam, od kogo to wszystko pochodzi, kto ten stół dla mnie zastawia.

Panie, czemu trzeba dopiero ciemnej doliny choroby, utraty, lęku, niemocy, żebym sobie uświadomiła, że Ty JESTEŚ?  Żebym znowu zaczęła szukać Twojej obecności, wołać do Ciebie o pomoc i znowu iść za Twoim głosem?

Panie, bądź moim Pasterzem, bądź moją pociechą po najdłuższe czasy!

Magdalena

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s