Mniej

Pan moim światłem i zbawieniem moim

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko Pana proszę i o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
po wszystkie dni mego życia,
abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

(Ps 27, 1bcde. 4. 13-14)


Ten psalm dużo mówi o lęku.

Kiedy pisałem komentarz do tego psalmu, też się bałem. To był trzeci dzień po ogłoszeniu Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego na temat aborcji. Na ulicach i na rynkach była burza protestów. Niezwykle wulgarna i agresywna burza. Bałem się o Kościół, o wiarę młodych ludzi, o ewangelizację. Ta burza tamtego dnia mnie przerażała.

I wtedy czytałem słowa dzisiejszego Psalmu: O jedno tylko Pana proszę i o to zabiegam, żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu.

I pomyślałem, że jak jest burza, to człowiek marzy o tym aby być w domu. Bo w ciepłym, oświetlonym domu jest bezpiecznie, nawet jeśli na zewnątrz szaleje największa burza.

I od tej chwili bałem się trochę mniej.
Być w domu z Jezusem…

ks. Jacek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s