Kogo dziś wyślesz do nieba?

Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje,
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie,
góry niech razem wołają z radości.

W obliczu Pana, który nadchodzi,
aby osądzić ziemię.
on będzie sądził świat sprawiedliwie
i ludy według słuszności.

(Ps 98, 1bcde. 7-8. 9)


Gdy patrzę na ten psalm, w pierwszym momencie myślę sobie: o nie, znowu! Po tych ośmiu miesiącach psalmów na Maluczko już go na pamięć znam. Tyle razy się pojawiał, że mam wrażenie, że w liturgii wypada co tydzień. I co jeszcze mądrego można tu wymyślić, co napisać, żeby się nie powtarzać?

Może właśnie to: że Słowo jest żywe.
Ono mnie zna.
Ono dobrze wie, co czuję i co myślę, w jakim momencie życia jestem – bo to nie jest tylko zestaw zapisanych zdań, ale żywy Bóg ukryty w wersetach Pisma. Dlatego za każdym razem komentarz do tego samego wersetu może być inny.

Może właśnie dlatego na liście świętych czynności, które pozwalają wiernym uzyskać odpust – jest czytanie Pisma Świętego. „Przepis” mówi dokładnie tak: „Odpust zupełny zostanie udzielony wiernemu, który będzie czytał Pismo Święte: według tekstu zatwierdzonego przez odpowiednią władzę, z czcią należną słowu Bożemu i na sposób lektury duchowej, przez co najmniej pół godziny. Jeśli będzie to czynił krócej, odpust będzie cząstkowy.”.

Pół godziny pobożnego i pełnego czci przebywania ze Słowem Bożym, (gdy się jest w stanie pozwalającym na uzyskanie odpustu, czyli spełni się zwykłe warunki) – skutkuje zupełnym odpuszczeniem kar za grzechy. Czyściec wyzerowany.
Mój – albo kogoś, kto w nim teraz jest.
Moje pobożne czytanie Pisma Świętego, gdy wyrzekam się przywiązania do grzechu, jestem w stanie łaski uświęcającej, przyjmę Komunię i pomodlę się w intencjach papieskich – może kogoś wysłać do nieba!

I jak sobie to człowiek dobrze uświadomi, to nagle widzi, że jest o czym śpiewać tę pieśń nową. I że to zwycięstwo, które Mu zgotowała Jego prawica, to jest coś bardzo, bardzo bliskiego i realnego, w czym my, tu na ziemi, możemy mieć konkretny udział.

No i niewykluczone, że tę nową pieśń będziemy śpiewać dzisiaj wcale nie tylko my – ale z nami ci, którzy dzięki nam trafią wreszcie do nieba…

Czyli jednak nie taki zły ten psalm 😉

Marta



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s